Przeglądanie archiwum kategorii krytycznie

Nowa Kulinarna Estetyka

Świat gastronomiczny, w szczególności ten wysoko cywilizowany, którego mieszkańcy za standard uważają to, co dla nas wciąż jawi się w kategoriach premium, zdaje się zmierzać w dwóch przeciwnych kierunkach. Z jednej strony kusi finezją, rozpieszcza biesiadnika i dogadza jego zmysłom, z drugiej szokuje skandalem, prowokuje brzydotą i epatuje ohydą. I nie tyle chodzi tu o [...]

Wesela czy stypy?

Wesela czy stypy, a może jedno i drugie? Przed takim dylematem stają polscy gastronomowie, którzy w organizacji zbiorowych imprez upatrują stabilnego i niewyczerpanego źródła dochodów. Tylko w ostatnim roku w mojej okolicy powstały dwa nowe domy weselne i stanęły w szranki w walce o weselnego gościa z istniejącymi restauracjami, pensjonatami i remizami. Czy wesela, stypy [...]

Zimowe warzywa

Wczoraj poczęstowano mnie świeżym kalafiorem, którego smak okazał się tak odrażający, że postanowiłem o tym napisać. Ugotowany kalafior zionął odorem, a w ustach przywoływał najgorsze skojarzenia mogące wynikać z połączenia resztek rybnej konserwy z przemarzniętym ziemniakiem. W zasadzie można by zapytać, skąd na polskim stole w środku zimy wziął się świeży kalafior. Zapytałem więc i [...]

Ciuciubabka z widzem

Nie przypominam sobie telewizyjnej transmisji meczu, podczas której komentator nie ujawniłby nazw grających drużyn albo stadionu, na którym mecz się odbywa. Nie przypominam sobie programu przyrodniczego, którego gospodarz nie podałby nazw miejsc, po których stąpa. Nie przypominam sobie wreszcie żadnego programu historycznego, w którym nie ujawniono by nazw i lokalizacji opisywanych obiektów. Co, kto, kiedy, [...]

Berliński Zillemarkt – kolacja z duchami

Na kolację w staroberlińskim stylu wybrałem się do szczycącej się ponadstuletnią tradycją restauracji Zillemarkt. Urządzono ją w secesyjnej stylistyce Zille-Milljöh, pojęcia związanego z berlińskim litografem z przełomu XIX i XX wieku, Heinrichem Zille, który z właściwą sobie spostrzegawczością portretował życie współczesnych mu berlińczyków. Termin Zille-Milljöh określa prześmiewczy, nieco sarkastyczny styl twórczości artysty, a przetłumaczyć go [...]

Kociewie nieskoordynowane

W ubiegłym tygodniu miałem wygłosić pogadankę w ramach seminarium dla właścicieli gospodarstw agroturystycznych z Kociewia. Tematem wiodącym pogadanki miał być produkt regionalny i jego znaczenie dla rozwoju agroturystyki.

W Polsce – po polsku

Skąd na naszym rynku gastronomicznym taka niechęć do rodzimej kuchni? To pytanie zadaję sobie zawsze, gdy podróżuję po kraju i w poszukiwaniu lokalnej knajpy trafiam na pizzerie, kebabownie, suszarnie, kuchnie włoskie, hiszpańskie i meksykańskie i to doprawdy najpodlejszego sortu. Dziwna ta awersja, bo wystarczy wybrać się do Czech, żeby się przekonać, że tam pierwsze skrzypce [...]

Muchy w nosie

Kilka tygodni temu ukończono budowę północnego odcinka autostrady A1 łączącego Trójmiasto z Toruniem. Mamy wreszcie to, czego tak zazdrościliśmy naszym zachodnim sąsiadom. Tam od lat można korzystać z nowoczesnych autostrad i mknąć nimi bez niepotrzebnego zmęczenia. Co kilkadziesiąt kilometrów na podróżnych czekają przestronne autostradowe parkingi zwane Raststätte, na których, poza stacją paliw, znajduje się obiekt [...]

Jak zarżnąć knajpę

Właściciele lokali gastronomicznych bardzo często pytają mnie, co zrobić, żeby odnieść sukces w branży. Oczekują odpowiedzi prostej i odkrywczej jednocześnie. Jest taka odpowiedź: prowadzić knajpę sercem i głową. Wielu tak prosta i odkrywcza odpowiedź jawi się jednak zbyt prostą, a może niewystarczająco odkrywczą. Dobrze wówczas rozpatrzyć zagadnienie z przeciwnej strony i zapytać, jak doprowadzić gastronomiczny [...]

Stek z probówki

Wygląda na to, że wkrótce na rynku pojawi się mięso z probówki. Naukowcy eksperymentują obecnie z hodowlą tkanek mięśniowych z komórek macierzystych świni i wołu, a efekty ich prób są więcej niż zadowalające. Zanurzone w chemicznym bulionie komórki namnażają się chętnie i szybko. Na razie wciąż za wolno, żeby produkcja mięsa w warunkach laboratoryjnych miała [...]